Sin City #3 - 15.11.2018


<> Sin City Theme Song <>


> Światła migają, pirotechnika cieszy oko naszych fanów, muzyka gra ze wszystkich głośników. Zaczynamy kolejny epizod Sin City! To już trzecia część tego wspaniałego show, a aktywność na jej temat z tygodnia na tydzień jest coraz to większa! Dziś zaczynamy show pięknym starciem, dwóch doświadczonych zawodników!

<> Jack Dawson Theme Song <>


> Światła migają różnymi kolorami, a wszechobecny Jack Dawson ze swoim słynnym "Never Give Up" śmiga prawie biegiem w kierunku ringu. Ślizgiem wpada na środek maty i w mgnieniu oka wskakuje na narożnik wznosząc rękę w górę.

<> Death Crusher Theme Song <>


> Reflektory rozbłyskują najjaśniejszym światłem, a z dymu wyłania się wszystkim bardzo dobrze znany - Demon Death Crusher. Śmiało kroczy do swojego przeciwnika, międzyczasie poprawiając kurtkę. 

<<GONG!>>

Zawodnicy podchodzą na środek ringu i podają sobie ręce. Po tym geście cofają się krok do tyłu i są już gotowi na konfrontację. Zwarcie, Dawson okazuje się być silniejszy zachodzi za plecy i zapina Waistlock. Nie trwa to długo, Death Crusher chwyta głowę Jacka i aplikuje prosty Jawbreaker. Próba Pelé Kicku jednak Dawson unika i chwyta Demon Kinga w Gutwrench i rzuca za siebie Suplexem. Crusher wstaje trzymając się za plecy, Dawson nie zwalnia i dokłada Gut Kick po czym wynosi pod Powerbomb. Seria ciosów w głowę The Champa, który puszcza rywala. Death Crusher na nogach. Low Kick od Deathstara, Jack na jednym kolanie. Crusher rozpędza się i mamy Basement Dropkick i do tego Double Foot Stomp, ale tym razem Dawson unika, szybko wstaje i wynosi rywala lądując z nim w narożniku. Tam seria prostych Punchy, Sędzia liczy do 3. Dawson odpuszcza, ale łapie Crushera i wyrzuca go Irish Whipem w przeciwległy narożnik. Rozpęd i próba akcji w cornerze jednak zablokowana kopnięciem od Crushera. The Souls Slayer wchodzi na drugą linę i aplikuje Diving Blockbuster! Pierwszy Pin w tej walce: 1... 2.. Kick Out. Demon King podnosi przeciwnika Front Facelockiem, Próba wyniesiena pod Fireman's Carry jednak The Champ ześlizguje się. Tym razem to on wynosi rywala i próba King of Dance! (AA), jednak mamy kontrę, Death Crusher ląduje na nogach i sam wyprowadza udany tym razem Pelé Kick. Zamroczony Dawson chwieje się na nogach a to wykorzystuje Deathstar dokładając Jumping Corkscrew Roundhouse Kick! Dawson wypada z ringu. Crusher odbija się od lin i ku uciesze publiki wykonuje Suicide Dive! Dawson wbity w barykady. Deathstar łapie oponenta i wrzuca do ringu. Wchodzi na Apron i czeka aż rywal się podniesie. Próba Springboard Hurricanrany jednak Dawson utrzymuje Crushera w górze i sam wykonuje Sitout Powerbomb! Liczenie! 1... 2... Kick Out! Dawson był na to przygotowany, natychmiastowo łapie przeciwnika zza pleców i dokłada Deadlift German Suplex, znów Pin: 1... 2... i nie ma 3! Tym razem Jack wydaje się być zaskoczony decyzją Sędziego. Przez chwilę zastanawia się co zrobić dalej i w końcu podnosi Crushera. Spycha go do narożnika i ustawia na trzeciej linie. Czyżby Superplex? Demon King stara się walczyć, seria pojedynczych ciosów. Jack odpowiada tym samym. Kopnięcie od Deathstara. Dawson spada na matę. Crusher szykuje się na akcję wysokiego ryzyka, jednak zbierał się zbyt długo bo Dawson rzuca się do narożnika i aplikuje X-Factor z trzeciej liny! Oszołomiony Demon King wręcz odbija się od maty, wstaje trzymając się za twarz. Dawson nie zaprzestaje w ofensywie i dokłada Block End! (Springboard Stunner), odbity od lin Crusher nadziewa się prosto na Spinebuster! Pin od The Champa: 1... 2... I znów nie ma 3! Jack wydaje się być pozbawiony pomysłów na wykończenie rywala. Powoli wstaje i podnosi Crushera. Zmęczenie widoczne u obydwu zawodników. Próba Brainbustera, ale Demon King dokłada od siebie kolano podczas wyniesienia. Dawson puszcza i inkasuje Punch, odpowiada tym samym, seria ataków ze strony obydwu zawodników, cóż za wymiana ciosów! W końcu Crusher unika i aplikuje rywalowi Enzuigiri, Jack chwieje się na nogach. Odbicie od lin i Slingblade od Demon Kinga! Death Crusher w narożniku, rozpęd i Shotgun Dropkick! Dawson w tarapatach. Crusher już na trzeciej linie, szykuje się do wykonania Fastest Death Ever (Diving Moonsault Double Foot Stomp), ale Dawson wydostaje się z ringu... nie, to Gino Rossi wyciąga go pod dolną liną i rzuca w barykady, dyskwalifikacja!

HERE IS YOUR WINNER: JAAAACKK DAAAWSOOON! (via DQ)

Death Crusher zeskakuje i próbuje zaatakować Włocha, jednak ten ucieka za barykady i znika w tłumie publiczności. Pozbawiony szansy o tytuł Crusher wścieka się i ze złości kopie w stalowe schody, po czym opuszcza arenę.

REKLAMA.

> Kamery przenoszą nas na ring, gdzie przy lekkim świetle widzimy siedzącego na środku Osmunda Clarka, grającego na gitarze. 


Osmund:  Hm, hm, hm, hm. It's just one step to cross the borderline,
to look down, not to look in the eyes.
Seperate the past with a thick line.
But maybe I'll still have time before death, to shape everything up well.
It's just one step to think, and move back,
to keep in the throat a word, that could hurt someone.
Sometimes it is not allowed to let go, and stay away,
because there are more important things in life, than tranquillity....

Każdy w tym biznesie jest skazany na samotność. Demon i Wilk wiedzą o tym bardzo dobrze. Co prawda, u nich skutkuje to zaburzeniami osobowości i zwykłą głupotą, ale to temat na inną rozmowę. Do czego zmierzam... Tydzień temu mój performance został przerwany. Moje działania to coś więcej, niż bezwartościowe występy muzyczne. To, co pragnę wam przekazać, dotyczy nas wszystkich. *Spogląda na publiczność*, dotyczy to tego zasmarkanego dzieciaka... tego tłustego obżerającego się doritosami... a również Panią w pierwszym rzędzie z koszulką Death Crushera, tacy jak ty będą pierwsi! *Głośny heat*, ta, tak... jednak wszyscy możecie uniknąć cierpienia. Pozwólcie nieść się głosem Osmunda Clarka, otworzyć swe serca! WHO WANTS TO FOLLOW THE...

<> Amanda Keith Theme Song <>


> Na arenie rozbrzmiewa muzyka Amandy Keith, a publiczność reaguje pop'em, ale już po chwili słychać również heaty. Amanda zdaje się zlewać publiczność.

> Osmund Clark próbuje coś powiedzieć, ale Amanda zdaje się być szybsza. 

Amanda: Cicho bądź, to mój moment mieszana reakcja, teraz ja tu będę mówić, a Ty stąd spływaj.

Osmund: Panienko, posłuchaj, jeśli chcesz skończyć jak reszta insektów, które idą ślepo na przekór mojemu słowu, proszę bardzo, ale...

Amanda: Słuchaj gościu. Wynoś się stąd! *heat*

> Clark zezłoszczony opuszcza ring, a Keith patrząc w jego stronę, tylko uśmiecha się i macha. 

Amanda: A więc jestem! *pop* Stoję tutaj przed Wami wszystkimi, ale nie po to tutaj jestem. *heat* Och buczcie sobie, jakoś mnie to nie rusza, przecież jesteście żałośni! Wiecie kim jestem? Jestem Amanda Keith! Stoję tutaj, ale nie po to, żeby patrzeć jak się błaźnicie * Keith zaczyna się śmiać, na co publiczność reaguje natychmiastowym heat'em*
Stoję tutaj, bo pragnę zawalczyć, teraz, w tej chwili, w tym momencie, ale czy któraś z Was będzie miała na tyle odwagi żeby stanąć ze mną w ringu? W ringu, w walce bez dyskwalifikacji?

> Keith woła sędziego do ringu, wyrzuca mikrofon i staje w jednym z narożników czekając aż ktoś przyjdzie.

<> Kaori Theme Song <>


> Do ringu zmierza już Japonka, która dziś debiutuje i zamierza zmierzyć się z Amandą Keith. Keith patrzy na Yamaguchi Miracle i zaczyna się śmiać. Kaori wchodzi do ringu i ustawia się w  narożniku przeciwnym do oponentki, a sędzia sygnalizuje start.

<<GONG!>>

Kaori wykorzystuje sytuacje i biegnie do narożnika, zaczyna okopywać Amandę. Amerykance udaje się wyprowadzić mocne kopnięcie w brzuch Japonki i wyturluje się z ringu. Heavenly Star, to jednak nie przeszkadza, mamy odbicie od lin i Suicide Dive na Little Miss Keith. Kaori podnosi rywalkę i urządza spacer dookoła ringu wciskającAmandę w barierki. Wrzuca ją do ringu a ta czołga się do narożnika i próbuje wstać, jednak Yamaguchi Miracle wrzuca kilka krzesełek do ringu po czym sama wchodzi do kwadratowego pierścienia, idzie ona po Keith, ale ta wyprowadza potężny łokieć po czym wynosi oponentkę i Samoan Drop. Następnie dbicie od lin i Jumping Knee Drop! 1...2... Kick Out! The Harley Quinn spogląda na publiczność a następnie podnosi za włosy rywalkę, Irish Whip i Dropkick! Keith rozkłada jedno z krzeseł i sadza na nim Kaori, wchodzi na narożnik Missile Dropkick w drodze, ale Japonka zdążyła zejść z krzesełka i Mandy nie wtrafia. Kaori wynosi Amerykankę i Spinebuster Pin 1...2.. Kick Out!. Keith szybko jednak wstaje, odbija się od lin i Spiningboard Heel Kick! Wicked Witch spogląda na krzesełka ale rezygnuje i wychodzi z ringu, wyciąga z pod niego.... Stół. Wnosi go do ringu i rozkłada, obraca się i szuka rywalki, a ta już za nią łapie ją od tyłu i Suplex prosto na stół to już może być koniec Pin 1...2.. Kick Out! Amanda Keith dosłownie w ostatniej sekundzie podnosi barki. Heavenly Star łapie się za głowę i nie może w to uwierzyć,wyrzuca z ringu Amande i wychodzi za nią. Podnosi ją i próbuje wrzucić w metalowe schodki, ale Mandy kontruje i to Kaori wpada w metalowe schodki!Obydwie zawodniczki leżą zmęczone pod ringiem, korzystając z okazji na chwilę odpoczynku. Amerykanka wstaje pierwsza i rusza, podnosi Japonkę i aplikuje Powerbomb'a, po czym sadza ją na stole komentatorskim. Wchodzi na narożnik i Missile Dropkick dla Kaori. Mimo wszystko Amanda też zainkasowała dosyć mocno, sędzia podchodzi i sprawdza czy zawodniczki są w stanie dalej kontynuować walkę. Little Miss wstaje i ostatkiem sił podnosi oponentkę i wrzuca do ringu, chwilę odpoczynku przy linach. Po czym decyduje się wejść do ringu a tam czeka już Kaori, która atakuje ją krzesłem. Yamaguchi Miracle podnosi rywalkę i wykonuje szybki Snap Suplex. Pin 1... Kick Out!
Running Bulldog, a następnie Swinging Neckbreaker. Po czym Japonka podnosi Amandę, Irish Whip i Snap Powerslam dodaje potężne DDT i chcę przypinać, ale Keith w typowy dla siebie sposób znów ucieka z ringu, wkurzona Kaori wychodzi z ringu i pokazuje swoją siłe biorąc metalowe schodki! The Harley Quinn podnosi się, a Kaori rozbiega się na nią, jednak w ostatniej sekundzie Amerykanka zauważa zagrożenie i przechodzi pod nogami oponentki podchaczając ją. Heavenly Star pada wprost na metalowe schodki! Amanda wykorzystuje moment wchodzi razem z ledwo przytomną Kaori do ringu, wchodzi na trzecią line i Keith Magic Splash (Sparkle Splash)! Pin 1....2...3!

HERE IS YOUR WINNER: AMAAANDAA KEEITH!

> Zmęczona Amanda bierze mikrofon.

Amanda: I'm officially back!


> Keith rzuca mikrofonem w leżącą w ringu Kaori i przy swoim theme, oraz mieszanej reakcji publiczności zmierza zadowolona na zaplecze.

> Na titantronie widzimy ciemne miejsce gdzieś na zapleczu, widać tam Ascended Destroyers, kamera jest trzymana przez Paula Hero. Keith Sharp i Rafael Da Silva z Angeliną stoją przy Paulu i patrzą się w kamerę. Każdy z nich ubrany jest w ciemną bluzę z kapturem rzucającym cień na oczy. Keith ma bandaże na nadgarstkach.

Keith: Nareszcie czuję, że żyję. Ach, potrzebowałem tego ataku na Thundera i Thorsena. To było wspaniałe uczucie, gdy jeden celny cios łomem znokautował Romka.

Rafael: Każdy z nas tego potrzebował. Destrukcja jest tym, czego pragniemy najbardziej. Musieliśmy to pokazać jak najszybciej. Nas trzeba brać na poważnie.

Paul: Tak… już wkrótce każdy tutaj dowie się, kim jesteśmy. Każdy zostanie zniszczony. Nienawiść do ludzi mnie napędza, a to najpotężniejszy bodziec do ludzkiego działania. Nienawidzę ludzi, a teraz nadarza się okazja aby sprawić im ból.

Angelina: I nie myślcie sobie, że Thorsen i Thunder są jakimiś specjalnymi ludźmi. Nie, nie są nikim szczególnym. Nikt nie wie czemu byli w ME. No ale jak debiutować to z rozmachem, a więc ta stajnia, Ascended Destroyers zadebiutowała podczas Main Eventu.

Keith: Dokładnie, każdy musi mieć się na baczności. Ten atak… To jest tylko ostrzeżenie. Ostrzeżenie dla reszty rosteru. To co zrobiliśmy tym dwóm tępym beztalenciom to jeszcze nic. Jesteśmy bezlitośni i zdeterminowani aby osiągnąć sukces. A im więcej osób z rosteru przy tym ucierpi tym lepiej.

Paul: Dokładnie. My się nie cackamy, nie bawimy się z naszymi wrogami. Neutralizujemy ich jak najszybciej… i jak najboleśniej. Łom… to tylko początek. Będziemy używać krzeseł, koszy na śmieci, metalowych barierek, stołów, kijów do kendo i wszystkiego co będzie pod ręką.

Rafael: Dokładnie, będziemy pojawiali się znikąd, niszczyli wszystko i wszystkich, a potem znikali. Zaskoczenie będzie naszą kolejną bronią. Nikt nie ma z nami szans, każdego zniszczymy.

Keith: To nasz czas… Czas zniszczenia.


> Keith wyciąga pięść przed siebie, a pozostali przykładają swoje pięści. Obraz na titantronie się załamuje aż w końcu znika.

REKLAMA.

<> Anaconda Theme Song <>


> Anaconda skocznym krokiem zmierza w kierunku ringu, a fani nie wspierają jej zbyt wielkim popem. Zawodniczka gotowa jest do walki jak nigdy! Jej pierwsza walka, a jednocześnie tak ważna.

<> Lilith Theme Song <> 


> Ogromna chmura dymu zaczęła unosić się na rampie, a większość świateł zgasła, zostały te wiodące w stronę ringu. Mimo wszystko po dłuższej chwili nadal nie było widać zawodniczki. Tłum zaczął domagać się Lilith poprzez skandowanie "Where are you Red Queen!". Nagle spod ringu na czworaka wypełzła Lilith! Fani wybuchli jeszcze większym popem! Zawodniczka powoli wspinała się na krawędź ringu, całość wyglądała jak z horroru. Anaconda mimo wszystko stoi wyprostowana z podniesioną głową i stara się nie okazywać strachu. Lilith podchodzi do przeciwniczki i uśmiecha się jak szalona, po czym siada na środku ringu i zaczyna się śmiać. Sędzia kazał jej wstać i dał sygnał do rozpoczęcia walki.

<<GONG!>>

Lilith podchodzi do Anacondy ciągle się śmiejąc, a ta patrzy prosto w jej puste oczy, nie okazując przy tym strachu. Red Queen podnosi rękę, a jej przeciwniczka zasłania się dłońmi i to by było na koniec strachu. Lilith po chwili rozwiera "tarczę" przeciwniczki i pstryka ją w nos i jeszcze głośniej się śmieje. Anaconda odpycha rywalkę, ale to nie wywarło na The Venomic wrażenia, a jej uśmiech zamienił się w grymas złości. Anaconda widząc twarz rywalki wycofała się po za ring. 1...2.... Anaconda zaczęła krążyć wokół ringu, a przerażający wzrok Lilith śledzi jej każdy krok. 3...4...5... Anaconda nie mogła się zdecydować, ale ostatecznie wróciła do ringu. Podeszła do Lilith, która prawie się nie ruszała, a tylko gapiła i wymierzyła jej slapa. Lilith złapie się za policzek uśmiecha się, po czym wymierza chopa prosto w klatkę piersiową Anacondy, a ta upada na kolana z bólu. Lilith rozbiega się i wymierza Knee Smash. Cios musiał być potężny, ponieważ Anaconda, aż zrobiła "fikołka" do tyłu. Lilith wdrapuje się na szczyt narożnika i odwraca się do publiczności, by po szczerzyć się z wystawionym językiem, ale był to błąd. Anaconda szybko wstaje i zrzuca Lilith ze szczytu narożnika na barierkę oddzielająca przestrzeń wrestlerów od widowni. Pokazuje sędzowi by szybko odliczał rywalkę. 1....2.....3.....4...... 5.... Lilth dostała ogromne wsparcie od widowni, a Anaconda każe być im cicho. 6.... Red Queen jest już na kolanach 7....8 Lilith wrolowała się do ringu i od razu dostała kilka Kicków od przeciwniczki, ale sędzia szybko ją odciągnął.

Lilith obolała wstała na proste nogi, a Anaconda biegnie z zamiarem wymierzenia speara. Kontra! Mamy DDT od Lilith. Red Queen zaciąga Anacondę na środek ringu i wykonuje Judo Flip Suplex i jeszcze raz, trzeci, czwarty, piąty i daje w końcu odsapnąć rywalce. Wynosi ją na ramiona i podrzuca tylko po to, by w locie wykonać Forearm Smash! Przypięcie 1.....2.....KICKOUT! Nie do wiary! Anaconda nadal była wstanie wydostać się z przypięcia. Lilith uśmiecha się od ucha do ucha, dla niej to więcej zabawy, w tym czasie Anaconda wykołowuję się z ringu, i opiera o krawędź. Red Queen podchodzi i wciąga ją ponownie do ringu. Wynosi ją na "barana" i mamy kontrę od Anacondy! Victory Roll zainkasowane przez Lilith wyglądało bardzo płynnie. 1... Lilith przekierowała przypięcie na Anacondę 1... Kolejna zmiana, Panie zaczęły robić kółko po ringu, tak szybko, że sędzię nie nadążał z przyklepywaniem dłoni do maty! Fani pokochali tę sytuację i nagrodzili obie zawodniczki brawami. Finalnie to Lilith wstała pierwsza i od razu wymierzyła Kicka w twarz rywalki, to dało jej chwilę na następny ruch. Lilith wyniosła Anacondę, by wykonać supersuplex'a, ale doszło do kontry i mamy REAR NAKED CHOKE i to na samym środku ringu! Sędzia podbiega i pyta Lilith czy chcę się poddać, ale ta odpowiada mu tylko demonicznym uśmiechem. Szybko wstaje na kolana i rozpędzona tyłem wbija Anacondę w narożnik, ale ta nadal nie puszcza! Lilith rozbiega się ponownie tym razem uderzając w równoległy narożnik, uścisk Anacondy nie był już tak silny, więc Red Queen przerzuciła ją do przodu dzięki Judo Flip Suplex i od razu przeszła do akcji kończącej RED KISS! 1...2....2.5.... Co? W ostatniej chwili red Queen przerywa swój pin! Lilith uśmiech stał się jeszcze bardziej szeroki, nawet komentatorzy są w szoku, że to możliwe! Lilith wynosi zawodniczkę i wykonuję RED KISS ponownie tym razem a drugą stronę ciała. Lilith mimo wszystko nie przystępuje do przypięcia. Red Queen krąży wokół Anacondy, która powoli dochodzi do siebie. Gdy Lilith widzi, że Anaconda jest już na kolanach i zaczeła krzyczeć. Na arenie zgasły światła, które przerwały wrzaski Red Queen. Gdy światła ponownie się zapalają w ringu nie ma już Lilith, a pozostała tylko ledwie stojąca Anaconda. Sędzia odliczył do 10 i ogłosił Anacondę zwyciężczynią.

HERE IS YOUR WINNER: ANAAACOONDAA!

> Zawodniczka zdezorientowana wróciła do szatni, może myślała, że została znokautowana, a teraz wszyscy patrzyli w ciszy na jej porażkę...

> Nie odpuszczamy walk! Czeka nas kolejna, bardzo profesjonalna i przyjemna dla oka wojna tytanów!

<> Elvis Jr. Theme Song <>


> Wybraniec debiutuje dziś w ringu. Fani totalnie oszaleli, a nakręcony Elvis już prawie w ringu. Wskakuje na apron, krzyczy coś niezrozumiałego i agresywnie wchodzi między linami do środka kwadratowego pierścienia.

<> Lucas Good Theme Song <>


> Wybuczany przez fanów Lucas również pojawia się na stage'u. W ogóle nie przejmując się swoją federacyjną pozycją kieruje się w stronę swojego opponenta. Wchodzi do ringu i pozuje przy linach.

<<GONG!>>

Walka rozpoczęta, zawodnicy podchodzą do siebie. Zwarcie, wyrównana konfrontacja sił, widać jak na zmianę jeden przejmuje inicjatywę nad drugim. W końcu zawodnicy lądują w narożniku. Good utrzymuje rywala w cornerze, Sędzia liczy jednak Lucas bez większych problemów puszcza przeciwnika. Awesome Man gestem dłoni zachęca rywala do ataku. Elvis podchodzi jednak nie zamierza się siłować, wykonuje silny Low Kick. Good odpowiada tym samym. Znów kopnięcie od Elvisa i znów Good odpowiada tym samym, Angel of Vengeance znów wymierza kop ale tym razem Good łapie jego nogę. Pewny siebie szyderczo uśmiecha się do rywala ale ten dokłada Enzuigiri. Lucas na jednym kolanie otrzymuje jeszcze Chest Kick! i drugi, Elvis nabiera rozpędu ale po odbiciu od lin trafia na perfekcyjny Dropkick od Gooda! Awesome Man podnosi przeciwnika. Elvis wrzucony w narożnik, po czym zostaje wyrzucony Biel Throwem, jednak ląduje na nogach! Zaskoczony Good rusza z atakiem, minięty Clothesline przez Elvisa, Teraz seria kopnięć, Leg Sweep, odbicie od lin i Basement Single Leg Dropkick! Fantastyczna kombinacja ruchów ze strony The Justice One! Good podnosi się za pomocą lin a Elvis nie daje mu chwili odpoczynku. Próba ataku jednak Lucas posyła rywala ponad górną linę na Apron. Elvis wyprowadza Punch. Próba akcji z pomocą lin, Good kopie górną linę przez co Angel of Vengeance boleśnie upada na nią brzuchem! To jest okazja dla Lucasa który chwyta wiszącego na linie przeciwnika, wynosi w górę i aplikuje Vertical Suplex na środku ringu. Liczenie jednak Elvis od razu podrywa bark. Mr.630°Senton podnosi rywala i zmierza z nim do narożnika. Ustawia go na górnej linie, jednak Elvis walczy i kopie rywala. Good odsuwa się, Elvis z próbą Crossbody ale zostaje przechwycony! Good silnym Powerslamem sprowadza go do parteru. To jednak nie wszystko, przekłada Elvisa i dokłada German Suplex z Pinem: 1... 2... Nie ma 3, aczkolwiek było blisko. Zirytowany Lucas znów podnosi przeciwnika i tym razem zakłada Double Underhook. Próba Suplexu ale The Chosen One nie daje się wynieść. Elvis sprytnie zrywa chwyt i przerzuca większego od siebie za plecy Back Body Dropem. Good odwraca się ale trafia na Overhead Kick! Zamroczony cofa się do narożnika. Elvis rozpędza się i dokłada Knee Strike w cornerze, Irish Whip i znów to samo. The Angel of Vengeance odpycha przeciwnika na środek ringu i rusza z Jumping Neckbreakerem. Przypięcie: 1... 2... Kick Out! The Justice One nie traci czasu i natychmiastowo zapina Angelic Punishment (Walls of Jericho), jednak chwyt niepełny, Lucas walczy by nie doszło do dźwigni i okopuje rywala z parteru. Elvis puszcza i niespodziewanie trafia na Roll up: 1.... 2... Kick Out! Zawodnicy wstają, Elvis unika Big Boota od rywala jednak otrzymuje silny Spinning Back Elbow! The Justice One chwieje się na nogach co wykorzystuje Good aplikując Benadryller! Elvis obrywa na tyle mocno, że wypada z ringu i Good nie zdąża z przypięciem. Awesome Man zastanawia się nad kolejna akcją. Schodzi na Apron, czeka aż rywal się podniesie i dokłada Flying Knee Attack! Jednak nie! Elvis unika przez co Good niefortunnie uderza kolanem w barierkę. The Justice One nie zastanawia się, chwyta oponenta i wrzuca go do ringu. Wchodzi na trzecią linę i aplikuje The Revenge! (Elbow Drop Off The Top Rope) Liczenie: 1... 2... Znów nie ma 3! Elvis nie może w to uwierzyć. Stara się podnieść przeciwnika, mozolnie ustawia Lucasa na środku ringu i sam bierze rozpęd z lin. Lariat od Gooda! Elvis dosłownie zakręcił się w powietrzu po tej akcji, jednak sam Awesome Man również wydaje się być pozbawiony sił. Obydwaj leżą a Sędzia liczy. Zawodnicy podnoszą się powoli za pomocą lin, spoglądają na siebie i natychmiastowo ruszają do akcji! Punch za Punch, seria silnych ciosów, w końcu Good odpowiada silnym Rolling Elbow. Elvis po ciosie pada na kolano. Good obija się od lin, próba Avada Kedavra jednak Elvis łapie jego nogę! Przyciąga rywala do siebie i wynosi pod Powerbomb, jednak Good od razu wychodzi z uchwytu, ląduje na nogi, pcha rywala na liny i mamy Sanish Fly! Po tej akcji Lucas zmierza do narożnika i powoli wchodzi na górną linę. Przymierza i leci z 630°Sentonem! Unik! Elvis robi przewrót w stronę narożnika. Good zauważa swój błąd, odwraca się i rusza na oponenta, jednak ten wyprowadza Roundhouse Kick! Wynosi zamroczonego Lucasa na barki, idzie na środek ringu i mamy The Dream Controll! (GTS) Liczenie: 1... 2... 3! Elvis Jr górą w tym pojedynku!

HERE IS YOUR WINNER: EEEEELVIIISSSSS JRRRR.!

> Debiutant dziś zostaje zwycięzcą! Fani szaleją jak dzikie zwierzęta, a nabuzowany Elvis prosi o mikrofon, który za chwilę przykłada do ust. Widać po nim duże zmęczenie. Zawodnik rozgląda się po całej arenie.

Elvis: To, co pokazałem dzisiaj, w tym ringu... jest dopiero początkiem. Każdy z was wkrótce zobaczy, co to znaczy być świadkiem działań Wybrańca. Lucas Good zmusił mnie do wysiłku, jednak to była tylko cząstka moich umiejętności. Co będzie dalej z Elvisem Jr? Czekam na odpowiedź... pragnę rywalizacji, a to może dać mi tylko jedna osoba...

> Elvis Jr spogląda w stronę stage'u, jednak nikt się nie pojawia. Zawiedziony The Chosen One ma juz opuścić ring, podczas gdy zaczynamy słyszeć nieznany theme... to debiutant, Montevius Porter!


Porter: Będę z Tobą szczery chłopcze... skończ pierdolić. Mówisz coś o sprawiedliwości, wybrańcach, grzechach ludzi. O co w tym wszystkim chodzi? Masz się za kogoś lepszego od innych?

Elvis Jr: Jestem tu po to, by uświadamiać takich jak Ty o ich błędach.

> Porter wchodzi powoli do ringu i staje przed Elvisem. Czuć napiętą atmosferę między zawodnikami.

Porter: Robi mi się niedobrze, gdy widzę takie panoszące się ścierwa... wyjdź z tego ringu, jeśli nie chcesz kłopotów... inaczej...


> Znów słyszymy nieznaną muzykę. Tym razem naszym oczom ukazuje się Termo! Luchador prosto z Polski również trzyma w ręku mikrofon i jak widać ma coś do powiedzenia. 

Termo: Widzę Panowie, że nie tylko ja jestem gotowy do walki. Może zamiast zbędnego gadania sprawdzimy, kto tak naprawdę jest tu najlepszy?

Porter: Następny!? Zjeżdżaj stąd, to sprawa między mną a tym gnojkiem!

> Wściekły Porter spogląda na Termo który kieruje się w stronę kwadratowego pierścienia, ale od tyłu za bark szarpie go Elvis! Zawodnicy wydają się być gotowi do bójki, podczas gdy publiczność wydaje się być zaciekawiona czymś innym... spośród fanów wyłania się kolejna postać. Alastair Carlisle wędruje po schodach i bacznie obserwuje zachowanie zawodników, którzy już go zauważyli.

Porter: No, dalej! Jak tak bardzo chcecie zbierać zęby z podłogi to zbierzcie się tu wszyscy, załatwię każdego!


> Czyżby kolejny zawodnik? Tak, Alexander Hunter pojawia się na stage'u. Wydaje się być rozbawiony całą tą sytuacją.

Hunter: Proszę, proszę. Zaraz rozniesiecie ten budynek, spokojnie Koledzy, może załatwicie to wszystko między sobą... w innym miejscu i czasie? Bo widzicie... w przeciwieństwie do was, ja potrafię walczyć o swoje nie tylko pięściami i przekrzykiwaniem się. Tak się składa, że załatwiłem coś zarówno dla siebie jak i dla wszelkich zainteresowanych...

> Słyszymy theme Generalnej Pani Menadżer! Claudia Banes pojawia się obok Huntera i ma coś do przekazania. 


Banes: Porter, Elvis... mogę wiedzieć co tu się dzieje? Zachowujecie się jak dzieci w piaskownicy. Jeśli macie ze sobą jakiś problem, to dam wam rozwiązanie. Mimo, że nie pochwalam tak niesportowego zachowania... imponuje mi wasza chęć walki. Na pierwszym PPV naszej federacji zmierzycie się w Gauntlet Matchu o tytuł Heroes Championship. Elvis Jr, Porter, Termo, Hunter... oraz Ty, Carlisle. Schowajcie na chwilę swoje ego i szykujcie się do starcia, bo stawka jest wysoka.

> Zawodnicy spoglądają na siebie. Widać zadowolenie na twarzach, jednak Porter wydaje się być wciąż wściekły. Wszystkiemu przygląda się Alastair, który jedynie nieznacznie się uśmiecha i wraca w tłum publiczności.

> Jesteśmy na backstage'u. Kamera przechadza się po korytarzach i filmuje idącą Roxane. Kiedy w jej polu widzenia pojawia się Ragnar Thorsen, od razu do niego podbiega.

Roxane: Ah Ragnar! Właśnie Ciebie szukałam w całym budynku. Mam do Ciebie kilka pytań, na które wszyscy chcemy znać odpowiedzi.

Ragnar: Oh God. Jeszcze tego mi tutaj brakowało. Słuchaj mała, nie mam czasu na Twoje durne zadawanie pytań, dlatego zejdź mi z oczu, śpieszę się.

Roxane: Jak odniesiesz się do tego co wydarzyło się na ostatnim Sin City? Roman przeszkodził Ci w czystej walce, jednak zakwalifikowałeś się do następnej rundy turnieju, co o tym powiesz?


Ragnar: Jesteś głupia, czy nie umiesz polskiego? Powiedziałem Ci jasno, żebyś dała mi spokój, a to co wydarzyło się tamtej nocy, to śmiech na sali. Naprawdę nie spodziewałem się, że Thunder zrobi coś takiego i w tak głupi sposób przyczyni się do mojej wygranej. A ten cały śmieszny team? Nie robi na mnie największego wrażenia. Zrobili wokół siebie trochę szumu i tyle. To wszystko co chciałaś wiedzieć, dlatego zjeżdżaj już.

> Niespodziewanie pojawia się Roman Thunder. Kładzie rękę na ramieniu Thorsena i puszcza oczko do poddenerwowanej Roxane.

Roman: Ragnar, panienka taka śliczna, a Ty tak po prostu ją spławiasz? Daj jej za coś dostać wypłatę.. No, chyba, że jesteś aż takim prostakiem i nie pomożesz niuni w potrzebie.

Ragnar: O czym Ty w ogóle pieprzysz. I zabieraj tę gejowską łapę.. *zrzuca rękę Romana ze swojego ramienia* Po co tu przylazłeś? Znów się zbłaźnić na oczach tysięcy ludzi? Musisz być naprawdę odważny, skoro się na to zebrałeś.

Roman: Roxanne.. Bo tak masz na imię prawda? Zostaw nas proszę samych. Mamy kilka rzeczy do wyjaśnienia.

> Zażenowana Roxanne kiwa głową i odchodzi, zostawiając mężczyzn koło szatni.

Ragnar: Jesteś taki sam jak te całe Ascended Destroyers. Dużo gadasz, a mało robisz. Teraz Ty przyszedłeś zajmować mi czas śmieciu? Takie odpady jak Ty powinno się utylizować.

Roman: *uśmiech* Okej, okej, ja też Cię nie lubię i myślę, że to nigdy prawdziwie nie będzie miało miejsca, ale skoro wspomniałeś o tych panach.. Ascended Destroyers to dopiero odpad. Nie będą panoszyć się po MOJEJ posesji.. Na pewno nie wtedy, kiedy jestem na straży.

Ragnar: Jesteś chory psychicznie, ale masz racje. Trzeba pozbyć się tego żałosnego teamu i pokazać kto tu jest zdecydowanie najlepszy. Pokazali swoje ja, ale Wiking jest nieprzewidywalny, zaskoczę ich jeszcze nie raz, kiedy będą czuć smak metalicznej krwi na swoich rozwalonych gębach.


Roman: Otóż to.. Marzę o tym, żeby ta pięść zniszczyła kilka kości. Widzę, że jesteśmy tego samego zdania.. Koniecznie musimy coś z tym zrobić.

> Roman kiwa głową do góry, patrząc w stronę Thorsena, a ten lekko i szyderczo się uśmiecha. Obaj panowie znikają z pola widzenia kamery.

> Wracamy do ringu, gdzie powoli zaczyna się już dziać! Reflektory zmieniły kolor na niebieski, a fani ucichli!

<> Elisabeth Queen Theme Song <>


> Fani reagują mieszanymi reakcjami, niektórzy buczą, a niektórzy skandują jej imię! Elisabeth mimo wszystko i tak ze szlachecką majestatycznością zmierza wyprostowana do ringu. Gdy już znajduje się w kwadratowym pierścieniu rozbrzmiewa muzyka jej rywalki.

<> Marinette Theme Song <>


> Na Marinette fani reagują dokładnie tak samo, jak na Elisabeth-nijako. Nikt nie jest w stanie stwierdzić czy to pop, czy buczenie. Mimo wszystko uśmiechnięta Marinette idzie w kierunku ringu, wchodzi do niego i staje twarzą w twarz z Elisabeth, która nie wydaje się być przejęta rywalką i patrzy bardziej z pogardą.

<<GONG!>>

Marinette podbiega do Elisabeth i dochodzi do zwarcia, ale Queen z łatwością ją odrzuca i uśmiecha się. Marinette ponownie próbuje zwarcia, ale kończy się to tym samym efektem. Zdenerwowana podbiega ponownie, ale tym razem zaskakuje przeciwniczkę roll upem. 1..... KICKOUT. Elisabeth powoli wstaje i dostaje mocnego slapa od Marinette. Zdenerwowana Queen oddaje jej jeszcze mocniejszym slapem. Teraz Marinette, Queen i tu chyba zakończy się ta bitwa na liście, bo Francuska uciekła za liny. Elisabeth mimo wszystko wyciąga ją siłą na srodek ringu i spycha na liny. Marinette odpycha się od nich i nadziewa się prosto na Elisabeth, która wykonuje na niej Flapjacka. Elisabeth rozpędza się i wykonuje Running Somersault Senton. Przypięcie 1...2... KICKOUT. Elisabeth chwyta francuskę w pasie i wykonuje germansuplexa z przypięciem 1...2... KICKOUT. Queen chyba nie chce walczyć z kimś pokroju Marinette, bo to jak często ją przypina musi coś znaczyć. Elisabeth wygląda na sfrustrowaną i wykonuje trzy knee dropy prosto w brzuch przeciwniczki. Elisabeth chwyta teraz za nogę rywalki i wykonuje Leg DDT. Queen przeciąga rywalkę do lin, gdzie zakłada jedną z nóg w dźwignie o liny. Mimo, że sędzia szybko przerwał tę akcję to i tak obrażenia zostały zadane. Marinnete w agonii ucieka z ringu, czyżby doszło do kontuzji? Elisabeth pocichu również wymyka się z ringu i staje na schodkach gotowa do skoku. Marinette odwraca się i inkasuje.... Zaraz, zaraz Elisabeth nie trafia z crossbody! Francuska podchodzi do leżącej Queen i obija ją pięśćmi. W tym czasie sędzia zdązył doliczyć już do 5, więc Marinette szybko wpełzła do ringu i wciąż kulejąc oparła się w narożniku. 6.....7....8.... Queen wślizguje się do ringu i od razu witają ją kopnięcia od Francuski. Marinette wyrzuca Queen na środek i wykonuje DIVINE PLAY (French TKO). 1...2.... KICKOUT! Elisabeth tak łatwo nie daje za wygraną! Wściekła Francuska ciągnie ją przez cały ring za włosy do narożnika i tam wykonuje Foot Choke. Queen dzięki swojej sile wypycha nogę przeciwniczki i podcina ją. Marinette ląduje twarzą prosto o mate! Queen szybko wstaje i wykonuje Royal Cutter (Natural Selection) na klęczącej rywalce, ale to jeszcze nie koniec! Elisabeth wyciąga przeciwniczkę na środek ringu i wykonuje Figure Queen (Figure Eight)! Francuska krzyczy z bólu, wcześniejsze bóle kolana z tą agonią to najprawdopodobniej udręka i stało się Marinette odklepuje, a Queen zdobywa swoje zwycięstwo! Elisabeth podnosi pokonaną przeciwniczkę i ...
Wyrzuca ją z ringu. Teraz jest w środku kwadratowego pierścienia i napawa się buczeniem fanów.

HERE IS YOUR WINNER: ELIIISAAAAABEETH QUEEEEN!

> Kolejna zwyciężczyni turnieju o mistrzostwo kobiet! Robi się coraz bardziej gorąco! Po reklamach zapraszamy na Main Event dzisiejszego Miasta Grzechu! 

REKLAMA.

> Wracamy po krótkiej przerwie! Podczas reklam Gino Rossi III znalazł się już w ringu i bardzo niecierpliwie czeka na swojego dzisiejszego, przerażającego rywala. Próbuje grać pewnego siebie, jednak widać przerażenie w jego oczach.


<> Drew Storm Theme Song <>


> Ciemność zapanowała, słychać tylko muzykę przybywającego na stage Drewa Storma. Wszędzie pojawia się lekka mgła, a pośród niej porusza się postać. Tak, to on.. Pożeracz psychiki wszystkich rywali!

<<GONG!>>

Obaj zawodnicy splatają palce swoich dłoni i rozpoczeli przepychanke. Storm sprowadził przeciwnika na ziemie jednak Roma's Emporerowi udało się zrobić mostek po którym przeskoczył nad Drewem i owinął ręce przeciwnika wokół jego własnej siły, kładąc się na matę i wbijając kolana w plecy The Monstera. Świetnie zapięta dźwignia. Drew Storm próbuje się podnieść i po chwili udaje mu się uwolnić z uchwytu przeciwnika. Brytyjczyk opiera się na jednym kolanie natomiast Rossi zagrzewa go do wstanie, a gdy ten wstaje próbuje potężnego Roundhouse Kicku, jednak psychopacie udaje się uniknąć i przechodzi do swoich tradycyjnych uderzeń. 1...2...3...4..5.. Sędzia liczy, Gino opiera się na linach, The New Face of Fear podchodzi do przeciwnika i uderza go Slape'm. Zawodnik pochodzenia rzymskiego na chwile odwraca głowe, ale po chwili znów zwraca ją w strone Storma. Gniewnym wzrokiem patrzy mu w oczy i powala go na ziemie potężnym podbródkowym. Fani wybuchają heat'em na Drewa * Skandują: Come on Rossi, Storm sucks..!* Ulubiencem fanów tu z pewnością jest Rossi. The Eater of Worlds klęga koło Rossiego i obija go przez krótką chwile po głowie. Stawia Roma's Emporera na nogi i wbija w mate Body Slam'em. Gino Rossi III odbija się od lin i przeskakuje nad przeciwnikiem po czym przebiega pod jego nogami. Rossi wyskakuje w góre z zamiarem wykonania Shoulder Block'a, ale jednak w tym samym momencie Brytyjczyk wykonuje przepotężny Shoulder Block, po którym Rzymianin oszołomiony ląduje poza ringiem. Drew Storm z lekkim psychopatycznym uśmiechem malującym sie na jego twarzy wchodzi na drugą line w narożniku i unosi ręke w góre wykonując... Jednak nie Rossi zwala go z lin! Fani LoH znów skandują: Gino, Gino, Gino... Wściekły z tego powodu The New Face of Fear wraca do kwadratowego pierścienia i zaczyna wściekle obijać oponenta w narożniku, po czym odchodzi kilka kroków do tyłu i wbija swoje kolano w brzuch dzisiejszego przeciwnika. Roma's Emporer upada na kolana, a The Psychopath rozpoczyna serie Multiple Knee Lifte'ów. 1..2...3..4 i Pale Kick. Drew znów wspina się na narożnik i mamy Diving Headbutt! Dziwne, że liny się nie zarwały. The Pied Pier of Terror jest coraz bardziej nakręcony. Robi mostek i czyżbyśmy mieli akcję kończącą?Jednak nie! Gino Rossi w ostatniej chwili łapie The Monstera za nogi i zapina Reserve Standing Figure 4 Leglock! Drew o dziwo zaczyna głośno jęczeć z bólu, ale w końcu udaje mu się i przerywa dźwignie doczołgując się do lin. Gino szybko podszedł do przeciwnika, oplótł ręce wokół brzucha psychopaty i wykonał potężny German Suplex. Jednak to jeszcze nie koniec! Rossi III z lekkim trudem podnosi przeciwnika, chyba ze względu na jego masę i ponawia tą akcje! Rossi wchodzi do narożnika i wykorzystuje chwile odpoczynku. Gdy Brytyjczyk wstaje odrazu przypuszcza szarże jednak Roma's Emperer przechwyca jego ręke, powala go na ziemie i zapina Crossface! Czy Storm odklepie?! Rossi trzyma dźwignie przez około pół minuty, a The Eater of Worlds udaje się powalić przeciwnika na plecy. Wkłada jedną ręke pod kark przeciwnika natomiast drugą oplata udo nogi przeciwnika po czym z trudem podnosi się na jedno kolano i Storm jest już na nogach. Silny Samoan Drop! Obaj zawodnicy leżą teraz obolali na macie. Niewiadomo który z nich jest bardziej poobijany. Drew i Gino podnoszą się za pomocą lin i rozpoczyna się wymiana ciosów. Punch za Punch i The Monster znów przechodzi do tradycyjnych ciosów 1..2..3..4...5! Gino zdążył się już podnieść i uderza przeciwnika kilka razy prosto w twarz, a ten osłabiony pada na kolano.

<> Death Crusher Theme Song <>


> Rozkojarzony Gino Rossi III patrzy w stronę Crushera stojącego na stage'u i powoli idącego w ich stronę.

Roma's Emperer odwraca się, a tam mamy nie przyjemną niespodziankę od The Psychopathe... Your End (Reverse STO) i mamy pin 1...2...3!

HERE IS YOUR WINNER: DREEEEEEW STOOOOORM!

> Drew Storm oficjalnie wygrywa ten pojedynek. Death Crusher już wchodzi do kwadratowego pierścienia i podnosi Rossiego, próbując wykonać jakąś akcje, ale Drew prędko łapie demona i częstuje go You're already dead (Sister Abigail)!


> Gino i Crusher leżą na macie, a Storm podnosi ręce w geście zwycięstwa i udaje się na zaplecze, a my budzącymi się zawodnikami kończymy dzisiejsze show, dobranoc!

0 komentarze: